czwartek, 25 lutego 2016

CARMEX / BALSAM DO UST W SŁOICZKU

Niskie temperatury, mroźne powietrze nie sprzyjają delikatnej skórze ust. Spierzchnięte wargi na które ciężko w estetyczny sposób nałożyć szminkę. Jeśli jesteś ciekawa, w jaki sposób pielęgnować skórę ust. Zapraszam. Dziś będzie o balsamie do ust, CARMEX; 



Balsam zamknięty jest w słoiczku. Dla mnie jest to minus, ponieważ nie jestem fanką bezpośredniej aplikacji kosmetyku palcem. Jednak aby sprawnie rozprowadzić produkt możemy wykorzystać pędzelek lub patyczek higieniczny. 
Konsystencja w pojemniczku sprawia wrażenie gęstej. Podczas aplikacji pod wpływem ciepła staję się 'miękka' w łatwy sposób rozprowadza się na ustach.


Składniki:
Petrolatum, Lanolin, Cetyl Esters, Paraffin, Theobroma Cacao Seed Butter, Cera Alba, Camphor, Menthol, Salicylic Acid, Vanillin, Parfum, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool, Geraniol, Citronellol.


W składzie możemy dostrzec mentol oraz kamforę - takie połączenie zapewnia nam dosyć specyficzny zapach, powoduję delikatne mrowienie ust oraz uczucie schłodzenia. Balsam Carmex idealnie sprawdza się jako baza pod szminki. Nawilża, niweluję efekt suchych skórek. 


Znacie balsam do ust Carmex?
Pamiętacie o konkursie? Facebook 
Pozdrawiam
Marlena

23 komentarze:

  1. Mój ulubieniec! Obowiązkowe wyposażenie torebki i kosmetyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż wstyd przyznać, że nigdy go nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię efekt mrowienia na ustach dzięki czemu wydają się optycznie większe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie odczucie mrowienia również nie jest wadą tego produktu :)

      Usuń
  4. lubiłam Carmex

    duże litery pochodzą
    http://domowebrudy.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=79&Itemid=492
    więcej asortymentu na instagramie widac
    https://www.instagram.com/domowe_brudy/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam miętowy balsam z Carmexa i bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciągle je ostatnio gdzieś widzę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam carmex ale w sztyfcie ciężko mi było go zużyć bo ten menthol mi przeszkadzał i ten zapach jak maść. Też go miałam na zimę i chyba bym wolała miec efekt chłodzenia jednak w okresie letnim może w tedy by mi lepiej służył 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie zapach czy odczucie mrowienia na ustach nie jest minusem w produkcie. Jednak każdy reaguje inaczej.

      Usuń
  8. jakos nie mogłam się nigdy przekonać do carmexu ;M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wiele produktów do pielęgnacji ust o dobrym składzie. Na pewno coś znajdziesz dla siebie! :)

      Usuń
  9. Bardzo lubię balsamy do ust firmy Carmex, miałam już balsam w tubce i dobrze się u mnie sprawdził. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana Nike są fajne, ale z całego serca polecam New Balance są o niebo wygodniejsze wg mnie :D ja zawsze poluję na wyprzedaże jeśli chodzi o firmowe buty, a że mam malusieńką nogę to jestem "zmuszona" kupować na dziale dziecięcym więc już zaoszczędzam na tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za polecenie! :) Nie miałam okazji jeszcze kupować, jednak słyszałam wiele dobrego. Czas się rozglądnąć :)

      Usuń
  11. Uwielbiam Carmaexy jedynie błyszczyk mi się nie sprawdził ;)
    Jeśli mogę prosić o kliknięcie chociaż w jeden link, bardzo mi pomożesz;)
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/02/czesc-wszystkim-nie-byo-mnie-tu-az.html
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja nie lubię Carmexu, irytowało mnie to mrowienie (miałam wersję w sztyfcie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Dla mnie ten efekt nie miał większego znaczenia (nie drażnił mnie)

      Usuń
  13. Nie przepadam za ta wersja :)

    OdpowiedzUsuń